fajne.life
życie w toku
DZIEŃ DOBRY — życie w toku

Cześć, tu Grzesiek.

Próbuję urządzić sobie fajne życie po swojemu. Tu zapisuję, jak mi idzie.

Gotowe.
Do zobaczenia w skrzynce.

Coś nie wyszło. Spróbuj jeszcze raz.

Warszawa · październik 2026 · ostatni wpis: 7 października
fajne.life
Grzesiek · codzienność
· 2 min czytania · zmiana

Może to coś zmieni?

Pierwsza kawa. Z łyżeczką cukru. Z mlekiem owsianym. Mój codzienny rozruch. Chciałbym go zmienić, bo ta kawa zaraz po przebudzeniu mi nie służy – wiem to. Czasem wydaje mi się, że gdybym tylko miał więcej pieniędzy, mógłbym

· 1 min czytania · zmiana

Nowy rozdział

Ja pierniczę. To chyba najczęściej używane przeze mnie zdanie: „nowy rozdział”. Prawdziwy nowy rozdział będzie chyba wtedy, gdy pewnego dnia przestanę w końcu przebudowywać wszystko w moim życiu. I na blogu.

· 5 min czytania · blog

Znowu po polsku

Poprzedni wpis na tym blogu jest po angielsku. Sam blog już nie. Zmieniłem domenę, nazwę, kilka rzeczy poprzenosiłem i znowu jest tutaj fajne.life. Tylko ten ostatni angielski wpis został trochę jak znak po poprzednim rozdziale.

· 5 min czytania · journaling

Three weeks

I woke up very early today, around 2 a.m. Maybe even earlier – I try not to look at my watch. It is my first night without my daughters in about three weeks. We have just

· 6 min czytania · habits

My drugs

It’s 6 am in the morning and I’m already drugged. The only one thing I’m happy about in this morning is the fact, that I’m writing. At the moment – this post. It

· 3 min czytania · dancing

Life after life

I love having these totally weird titles. I wonder what you – reader – are expecting after reading this title. Do you think it will be about faith? Philosophy? Or maybe some kind of science fiction story? Well,

· 7 min czytania · minimalism

Meet Ula and her totally weird phone

I have this friend – well, rather colleague – and that person has this weird habit of not saving, and even deleting, most of the things from her phone. And this is such absurd behavior – even for me,

List do czytelników

Zostań trochę dłużej.

Od czasu do czasu wysyłam nowy fragment tego dziennika prosto do skrzynki.

Gotowe.
Do zobaczenia w skrzynce.

Coś nie wyszło. Spróbuj jeszcze raz.

Kadry

Fotografie z codzienności