Czasem zdarza mi się coś do Was napisać, czasem powiadomić – gdy coś ważnego pojawia się u mnie na blogu – czasem przypomnieć, a czasem zapytać… Lubię rozmawiać, i gdy tylko mam coś do powiedzenia, siadam i piszę. W okienku obok możesz zapisać się, aby otrzymywać mój newsletter – aby nie przegapić tego, czym chcę się z Tobą dzielić. A poniżej możesz zerknąć na mój ostatni newsletter.

Ale pobiegłem!
Newsletter

Ale pobiegłem!

Jeżeli wszystko poszło zgodnie z planem, i w ostatniej chwili nic się nie wydarzyło, w momencie, gdy czytasz tę wiadomość, mam już na moim wrześniowym koncie przebiegnięte ponad 50 km. Właściwie to klikam „wyślij” i idę na ostatnie pobieganie z tego wyzwania. 50 KILOMETRÓW. Wow. Nie mogę uwierzyć, że mi się udał
Nie łatwo go pokonać
Newsletter

Nie łatwo go pokonać

Jest piątek, piąta rano i pomyślałem, że to wspaniały czas, aby napisać do Ciebie! Pewnie jeszcze śpisz, a ja od dwóch godzin realizuję już mój plan na kolejny fajny dzień. Z jednej strony staram się prowadzić moje fajne życie – i nie chodzi mi wcale o blog, ale o wartości, jakie on