Morning Pages – 17 04 2019

Bardzo lubimy katować się za błędne decyzje, wypominać sobie, zamęczać do upadłego, próbować naprawić… A gdyby tak przyjąć, że nie ma złych decyzji? Gdyby niczego w życiu nie żałować? Jednocześnie biorąc odpowiddzialność za każdą zrobioną rzecz? Gdyby tak przestać patrzeć za siebie i tylko iść do przodu? Nie rozpamiętgywać, nie dręczyć się? Płakać z tęsknoty a nie żalu? Uczyć się na błędach, ale nie pozwalać im przejomować kontroli. Nie bać się konsekwencji, nie bać się zmian. Przyjmować życie takim, jakie je otrzymujemy. O ile prościej by się wtedy żyło. O ile mniej byłoby depresji, nerwów, strachu. O ile mniej rzeczy mielibyśmy na głowie, gdybyśmy nauczyli się nie martwić tym co było. Ale żyć tym co jest.

Powiązane tematy

Dodaj komentarz

A Ty? Chcesz mieć fajne życie?No jasne!
+ +

A Ty masz swoje fajne życie?
Zapisz się, aby otrzymywać mój newletter
i poszukajmy go wspólnie.

Jesteś na liście! Teraz sprawdź swoją skrzynkę mailową.

A Ty masz swoje fajne życie?
Zapisz się, aby otrzymywać mój newletter
i poszukajmy go wspólnie.

Jesteś na liście! Teraz sprawdź swoją skrzynkę mailową.

A Ty masz swoje fajne życie?
Zapisz się, aby otrzymywać mój newletter
i poszukajmy go wspólnie.

Jesteś na liście! Teraz sprawdź swoją skrzynkę mailową.